Blog - Słowni ludzie piszą o content marketingu -

dystrybucja treści, promocja contentu
29. 09

10 sposobów na dystrybucję treści (i kilka słów o content marketingu)

O content marketingu powiedziano i napisano już wiele, ale nadal utożsamiany jest z copywritingiem. Co prawda, bez dobrego copy nie ma content marketingu, ale content to nie tylko teksty, to również treści wizualne. A co z tym marketingiem? Bez dobrej promocji i dystrybucji treści, nawet najlepszy content może nie mieć szans w gąszczu internetowych tworów.

Nie zapominaj, że content marketing może przybierać wiele form i nie musi opierać się wyłącznie na tekstach. To również zdjęcia, filmy czy infografiki. Warto więc urozmaicać teksty grafikami, filmami, wykresami czy prezentacjami. Czasem wystarczy wykorzystanie wyłącznie jednej z tych form – tutaj postaw na kreatywność.

Jak zaangażować za pomocą jednej grafiki?

Doskonałym przykładem jest Google Doodle, czyli logo znanej wyszukiwarki, zmieniające się odpowiednio do okazji (ważne wydarzenia, rocznice, ciekawostki czy urodziny).

17 urodziny Google
Doodle z okazji 17. urodzin Google

Mimo że pierwszy Doodle powstał w 1998 roku, internauci jeszcze się nim nie znudzili. Nic dziwnego – Doodle informują, uczą, bawią, zaskakują, a czasem nawet zabijają naszą produktywność. Możemy do tego dołożyć jeszcze urozmaiconą formę – czasem jest to statyczna grafika, a czasem GIF, krótka animacja czy nawet gra. Wszystkie są interaktywne (po kliknięciu zobaczymy więcej informacji na dany temat) i można je z łatwością udostępnić w serwisach społecznościowych. Mamy więc połączenie atrakcyjnej treści z jej łatwą dystrybucją. (Zobacz też: Google Doodle jako przykład dobrego contentu).

doodle-mars-gif
Doodle obrazujący istnienie wody na Marsie

Dystrybucja treści – pokaż je innym!

No właśnie, dystrybucja. Możesz tworzyć treści najwyższej jakości, ale jeśli nie poświęcisz czasu na ich dystrybucję, nie zobaczy ich nikt poza tobą (i twoją rodziną). No, chyba że będziesz mieć szczęście, ale to jest tak prawdopodobne jak trafienie szóstki w totka. Każdego dnia do sieci trafiają ponad 2 miliony wpisów blogowych. Trzeba się postarać, żeby to właśnie nasza treść została zauważona. Konieczne jest więc połączenie contentu z marketingiem.

Bez ruchu na stronie nie będzie konwersji. Na dystrybucję/promocję contentu powinieneś poświęcić co najmniej tyle czasu, ile przeznaczyłeś na jego stworzenie. Jak to zrobić?

  1. Opublikuj wpis w serwisach społecznościowych – pamiętaj, że social media to nie tylko Facebook. Im więcej miejsc dystrybucji, tym większy zasięg. Opublikuj więc treści również na Twitterze, LinkedInie, Pintereście, Instagramie, YouTube czy SlideShare. Dodaj do wpisów grafiki wysokiej jakości – atrakcyjne treści są chętniej klikane i udostępniane. Możesz dodać też posty w grupach zajmujących się poruszaną przez ciebie tematyką. Zadbaj o jakość – nie spamuj. Dodaj też na swojej stronie przyciski umożliwiające udostępnianie treści w SM.
  2. Optymalizuj wpisy, aby były widoczne w wynikach wyszukiwania. Używaj odpowiednich słów kluczowych, twórz wartościowe posty i nie duplikuj treści.
  3. Wyślij maila do subskrybentów lub ustaw newsletter z treściami z bloga. Link do bloga możesz zamieścić też w stopce maila, którego wykorzystujesz do kontaktu z klientami.
  4. Stwórz listę aktywnych blogerów i użytkowników Twittera z branży, o której piszesz i poproś ich o podzielenie się twoim wpisem lub zapytaj o możliwość opublikowania twojej treści w ich kanałach (publikacja gościnna). Zadbaj o to, aby stworzona lista zawierała jak najwięcej kontaktów (co najmniej 100). Przygotuj się na to, że na 100 wysłanych próśb może zareagować 5-10 osób, mimo to warto – zwiększysz dzięki temu zasięg twoich treści. Pamiętaj też o umieszczeniu odnośnika do twojego bloga czy strony w gościnnym wpisie, np. w bio autora.
  5. Zacytuj w swoim wpisie osobę znaną w branży. Poinformuj ją o tym i podziękuj za inspirację do stworzenia wpisu. Zwiększysz szansę na to, że wzmiankowana osoba podzieli się twoim tekstem z innymi.
  6. Możesz również stworzyć wpis z listą 10/50/100 najlepszych blogów z wybranej branży. Koniecznie poinformuj innych, że wspomniałeś o ich blogu w swoim wpisie – takie działanie może zachęcić ich do podzielenia się postem, co przełoży się na zwiększenie ruchu na twojej stronie. Więcej informacji o tym sposobie znajdziesz we wpisie Tomasza Adamca –> klik.
  7. Umieść link do nowego wpisu w starszych postach, które cieszą się największą popularnością.
  8. Zamień post na pdf. “Ubierz” treść w grafikę i zrób z niej e-booka lub stwórz na jej podstawie prezentację, którą opublikujesz np. na SlideShare.
  9. Komentuj wpisy innych. Nie traktuj innych autorów jak konkurencję, buduj przyjazne relacje i dziel się z nimi swoją wiedzą. Komentuj tylko wtedy, gdy faktycznie chcesz przekazać coś wartościowego. Nie spamuj.
  10. Wesprzyj swoje działania płatną promocją. Mimo starań, organiczne zasięgi mogą nie wystarczyć i nawet najlepsza treść może nie trafić do właściwych odbiorców. Uruchom reklamy w serwisach społecznościowych i w znanych portalach lub skorzystaj z Google AdWords.

Na koniec pamiętaj: content marketing to nie jeden czy kilka dobrych wpisów. Jeśli oczekujesz spektakularnych efektów, niezbędne jest regularne i konsekwentne tworzenie nowych treści. Przygotuj się również na to, że wyników nie zobaczysz od razu. Działania content marketingowe mogą przynieść zauważalne efekty nawet (dopiero) po roku. Cierpliwości!

Z wykształcenia dziennikarka z zacięciem PR-owym, z zamiłowania copywriterka, od kilku lat związana z marketingiem internetowym. Psujo-naprawiacz, lubi gify i hashtagi, nie wyobraża sobie życia bez czekolady, która zawsze smakuje najlepiej i bez internetu, w którym zawsze błądzi i dociera w zakamarki, o których inni nie mają pojęcia. W wolnej chwili uwielbia ćwiczyć, chodzić po górach i bić rekordy w grach logicznych i zręcznościowych.

  • Sandra, świetna lista, wrzucam do Buffera do udostępnienia 🙂

    Dzięki również za wspomnienie 🙂

  • Aleksander Wysocki

    Czasami zapomina się o tym jak google, lider w sumie w wielu dziedzinach, radzi sobie z marketingiem. Ich doodle są naprawdę świetne, bo łączą w sobie przyjemny obrazek, przypomnienie o czymś ważnym oraz często czegoś uczą. Świetna sprawa!

  • Czasami też dobrze działa przerobienie contentu:
    a) na slajdy i wrzucenie na Slideshare
    b) krótkie video i wrzucenie w social media

    • Jak najbardziej 🙂
      Jeśli już mowa o przerobieniu treści na slajdy, dobrze działa dodanie prezentacji ze SlideShare do oryginalnego wpisu i umieszczenie informacji w tytule. Na przykład, jeśli stworzysz prezentację do tekstu „5 najskuteczniejszych pomysłów na zwiększenie liczby użytkowników”, tytuł po aktualizacji wpisu może wyglądać tak: „5 najskuteczniejszych pomysłów na zwiększenie liczby użytkowników [SlideShare]”.
      Z moich obserwacji wynika, że zwiększa to nieco klikalność w dany tekst.

      Video oczywiście też warto dodać do wpisu, np. z adnotacją „Za dużo treści, za mało czasu? Zerknij tu:”

  • Sandro, a co myślisz o podcastach? Słyszałam, że coraz więcej osób woli słuchać, niż czytać. Może to jest też jakiś sposób, może nie na dystrybucję contentu, ale większe zainteresowanie/zaangażowanie w treść? 😉

    • Podcasty to również dobry sposób na dystrybucję treści. Sporo osób wybiera tę formę przekazu, ze względu na brak czasu, rozproszenie, które nie pozwala im się skupić na długim tekście w sieci itp. A podcastów można słuchać niemal wszędzie, więc warto „przemycać” w nich treści, które pomogą wypromować naszą markę 🙂