Blog - Słowni ludzie piszą o content marketingu -

Promowanie tekstów w internecie
05. 05

Jak skutecznie promować treści w internecie?

Prowadzenie bloga stało się domeną wielu firm działających w internecie. Regularne publikowanie postów (wartościowych!) może znacznie wpłynąć na zwiększenie liczby odwiedzin na stronie. Warto jednak postarać się o „rozchodzenie się” contentu, aby dotrzeć z treściami do jak największej liczby odbiorców.

Twój wkład w rozwój bloga nie kończy się na stworzeniu wpisu. Nawet najlepsze treści wymagają ciągłego promowania i dystrybucji. Na efekty działań content marketingowych trzeba chwilę poczekać, zatem warto pomóc sobie w dotarciu z tworzonymi treściami do jak największej grupy odbiorców. Jeśli nie poinformujesz ich o nowym wpisie, prawdopodobnie sami się o tym nie dowiedzą.

Jak w takim razie promować treści, aby dotrzeć do szerokiego grona użytkowników?

1. Optymalizuj wpisy

Twórz posty przyjazne dla wyszukiwarki internetowej. Upewnij się, że Twoje wpisy zawierają odpowiednie słowa kluczowe (jeśli to możliwe, umieść je również w tytule i w nagłówkach). Uzupełnij też krótki opis wpisu, który pojawi się w wynikach wyszukiwania – możesz w tym celu zainstalować odpowiednią wtyczkę (jeśli korzystasz z WordPressa, zainstaluj np. HeadSpace2 SEO).

headspace

2. Publikuj w serwisach społecznościowych

Media społecznościowe są świetnym miejscem na dzielenie się linkiem do Twoich treści. Wykorzystaj wszystkie profile, które prowadzisz i za każdym razem dodawaj tam odnośniki do nowych wpisów. Nie zapominaj jednak, że każdy serwis społecznościowy rządzi się swoimi prawami.

  • Facebook. Jeśli prowadzisz stronę na Facebooku, to z pewnością dzielisz się na niej linkami do bloga, ale mimo wszystko dla przypomnienia warto umieścić go na tej liście. Zadbaj o dobre zdjęcie do wpisu – grafika w pełni odpowiadająca charakterowi artykułu zwiększa liczbę kliknięć. Linki do wpisów (zawsze z odpowiednim komentarzem!) dodawaj również na prywatnym profilu oraz na facebookowych grupach. Publikuj jednak wyłącznie treści ściśle pasujące do tematyki grupy, unikaj też spamowania. Jak na razie Facebook jest jednym z serwisów, z których użytkownicy najchętniej przechodzą do strony z artykułem, więc nie wykreślaj go ze swojej listy.
  • Pinterest. Mimo że jest to portal, na którym publikowane są głównie zdjęcia, warto stworzyć tablicę zawierającą odnośniki do Twojego bloga. Na Pintereście można dodać link do grafiki, dzięki czemu po kliknięciu w nią, użytkownik zostanie przeniesiony do danego wpisu. Podobnie jak na Facebooku, zadbaj o odpowiednie zdjęcie, bo właśnie dzięki niemu zwiększy się prawdopodobieństwo odwiedzenia Twojego bloga przez użytkowników serwisu. Nie zawsze musi to być identyczne zdjęcie, jak przy wpisie na blogu, jednak musi być tematycznie powiązane z treścią posta.

pinblog

Serwis daje też możliwość należenia do współdzielonych tablic, do których użytkownicy mogą dodawać swoje piny. Wykorzystaj je również do promowania swoich treści.

  • Twitter. Zaplanuj publikację danego tekstu na twitterze tak, aby pojawiła się kilka razy w przeciągu tygodnia. Zastosuj jednak różne kombinacje – raz wrzuć tweeta z tytułem artykułu i odnośnikiem do niego, innym razem napisz w skrócie o czym jest ten tekst lub użyj powiązanych słów kluczowych – wklejaj ten sam link, jednak w różnych kombinacjach i zobacz, co sprawdza się najlepiej. Nie zapominaj o dodaniu odpowiednich hashtagów, które są nieodłączną częścią tego serwisu.
  • Google Plus. Dzielenie się linkiem do bloga w tym serwisie nie tylko może zwiększyć liczbę odwiedzin na stronie, ale też ma pozytywne znaczenie dla pozycji Twojej strony w wynikach wyszukiwania Google. Jeśli więc nie masz jeszcze utworzonego profilu na G+, zrób to jak najszybciej.
  • Slideshare. Warto od czasu do czasu publikować również w tym serwisie, szczególnie przy dłuższych wpisach, zawierających sporą dawkę cennych informacji. Zamień post na prezentację, dodaj kilka grafik i gotowe! Publikując na Slideshare, dodaj odpowiednie tagi, tutył i opis, pasujący do zawartości Twojego wpisu.
  • LinkedIn. Coraz więcej osób korzysta z LinkedIna, zatem jest on niezbędnym miejscem do dystrybucji treści, szczególnie jeśli chcesz trafić do użytkowników z danej branży.
  • Instagram. Mimo że linki na Instagramie nie są (jeszcze?) zbyt popularne, warto również tutaj publikować informację o nowym wpisie. Możesz np. zamieścić zdjęcie, które znalazło się w oryginalnym artykule lub podzielić się dobrą radą.

W opisie zdjęcia nie zapomnij dodać informacji o nowym wpisie na blogu, umieść też link do posta (niestety nie będzie on wyróżniony) lub wspomnij, że odnośnik do bloga użytkownicy mogą znaleźć w opisie Twojego instagramowego profilu (tam jest on klikalny). Podobnie, jak w przypadku Twittera – nie zapomnij o hashtagach.

  • YouTube. Jeśli Twój post ma potencjał na „przerobienie” go na krótkie wideo, do jego promocji możesz wykorzystać również najpopularniejszy serwis z filmami. Nie musi to być długie wideo – jeśli publikujesz tekst z kilkoma radami, przedstaw jedną z nich np. w 30-sekundowymi filmie i zamieść w nim odnośnik do całego tekstu. Linki do wpisu możesz umieścić zarówno w filmie, jak i w opisie pod nim.

Nie zapomnij też o dodaniu przycisków do serwisów społecznościowych na swoim blogu, najlepiej aby znalazły się nie tylko na stronie głównej, ale też pod każdym postem. Ułatwisz dzięki temu czytelnikom możliwość dzielenia się Twoimi treściami. Ty też wykorzystaj przyciski do kliknięcia „lubię to” czy dodania plusa pod postem – dzięki temu informacja o wpisie pojawi się na Twojej tablicy. Poza tym, odbiorcy chętniej dzielą się treściami, pod którymi widać (nawet minimalne) zaangażowanie.

Jeśli dysponujesz dodatkowym budżetem, wykorzystaj reklamy w społecznościówkach. Nawet jeśli nie podniesiesz liczby odwiedzin na stronie, możesz zwiększyć liczbę osób lubiących lub obserwujących swój profil. Dzięki temu w przyszłości będziesz mógł docierać do większej liczby użytkowników z nowym contentem.

3. Wykorzystaj Google Authorship

Wizytówka ze zdjęciem i krótką notką biograficzną przy każdym wpisie na blogu zwiększa wiarygodność autora, a powiązanie profilu z Google Authorship stawia Cię w oczach odbiorców w roli eksperta. Poza tym, zwiększa prawdopodobieństwo kliknięcia w Twój post z poziomu wyników wyszukiwania.

Powiązanie profilu w Google+ ze stroną www, na której publikujesz sprawi bowiem, że w wynikach wyszukiwania przy napisanym przez Ciebie artykule pojawi się również Twoje imię i nazwisko, zdjęcia oraz liczba osób, które mają Cię w swoich kręgach. Może wyglądać to tak, jak poniżej:

author

Oznaczenie autorstwa sprawdza się głównie przy wpisach eksperckich, informacyjnych czy poradnikowych. Nieco gorzej jest np. ze stronami produktowymi – np. wpisy kulinarne znacznie lepiej odbierane są, gdy pojawi się przy nich zdjęcie potrawy, a nie konkretnej osoby.

4. Informuj subskrybentów

Jeśli dysponujesz sporą listą mailingową, wykorzystaj ją, aby poinformować subskrybentów o nowym wpisie na blogu. Wysyłaj maile w zależności od wcześniej ustalonego harmonogramu – nie musisz informować o każdym nowym wpisie, przy dużej częstotliwości postów mogłoby to być uznane za spam. Dobrym sposobem jest wysłanie krótkich opisów, wraz z linkami do całych treści. Wybierz najlepsze teksty z całego tygodnia czy miesiąca i podziel się z subskrybentami wartościową wiedzą. Wykorzystaj do tego np. MailChimpa, który jest łatwy w obsłudze i w bezpłatnej wersji pozwala na wysłanie wiadomości do 2 tys. osób.

Link do bloga możesz zamieścić też w stopce maila, którego wykorzystujesz do kontaktu z klientami.

5. Publikuj w innych serwisach

Zamieszczaj pożyteczne i wartościowe treści w mediach branżowych. Niemal na każdym z takich portali pod wpisem umieszczona jest wizytówka z Twoim zdjęciem i krótką notką biograficzną – zamieść w niej informację o blogu, na którym się udzielasz.

Równie dobrym pomysłem może okazać się wymiana wpisów z innym blogerem – on zamieszcza u Ciebie swój wpis, Ty natomiast publikujesz u niego.

6. Promuj nowe posty w starszych wpisach na blogu

Wykorzystaj stare wpisy, które cieszą się dużą popularnością i dodaj do nich link do nowo utworzonego wpisu. Prosty sposób na zwiększenie liczby wyświetleń nowych treści, ale nadal wiele osób o tym zapomina.

Warto też od czasu do czasu dzielić się linkami do starych, ale nadal aktualnych wpisów. Wiele osób mogło już o nich zapomnieć lub mogli po prostu nie trafić na Twoje starsze treści.

7. Zamień post na pdf

Raz na jakiś czas możesz też przeformatować jeden lub kilka wpisów do pliku pdf i stworzyć z niego e-booka. „Ubierz” treść w barwy związane z Twoją marką, dodaj też dane kontaktowe i odnośniki do Twoich profili społecznościowych. Użytkownicy chętnie pobierają tego typu materiały – po zapisaniu na dysku, w każdej chwili mogą do nich wrócić, nawet gdy nie mają dostępu do internetu.

8. Wzmiankuj innych w swoich postach

Jeśli powołujesz się na czyjeś doświadczenie, przykład czy nawet cytujesz jego wypowiedź, poinformuj go o tym. Jeśli masz taką możliwość, napisz wiadomość prywatną (za pomocą maila lub wiadomości w serwisie społecznościowym) do tej osoby np. z informacją o podaniu jej wypowiedzi jako źródła.

Możesz też oznaczyć dane osoby podczas udostępniania odnośnika do tekstu na profilach społecznościowych. Takie zabiegi mogą zwiększyć liczbę osób, do których trafi informacja o Twoim nowym wpisie.

9. Komentuj na innych blogach

Udzielanie się na blogach osób o podobnych zainteresowaniach, piszących teksty o tematyce zbliżonej do Twojej również może okazać się doskonałą strategią. Nie musisz traktować innych jak konkurencję. Zbuduj „zdrowe” relacje, wymieniaj się poglądami, doświadczeniami, a nawet cennymi radami. Przekładaj jednak jakość nad ilość.

10. Udzielaj się na forach internetowych

Pod warunkiem, że naprawdę chcesz/możesz pomóc. Nie zakładaj konta na forum tylko po to, aby dodać link do Twojego bloga – takim działaniem z pewnością uzyskasz odwrotny efekt. Udzielaj się na forach tematycznych, na których faktycznie możesz wcielić się w rolę eksperta.

11. Wykorzystaj gotowe narzędzia

Niezwykle przydatne mogą okazać się również narzędzia do planowania treści, jak np. Buffer czy HootSuite. Dzięki nim możesz promować swoje treści w mediach społecznościowych bez większego wysiłku. Wystarczy utworzyć dany post z linkiem do bloga i zaplanować kiedy ma się pojawić na Twoim profilu nie tylko na Facebooku i Twitterze, ale też na Google + czy LinkedIn.

Jak nietrudno zauważyć, Twoje działania nie kończą się na stworzeniu doskonałego wpisu. Niezbędne jest pokazanie go światu, więc poświęć odrobinę czasu na dystrybucję swoich treści.

Jeśli znacie jeszcze jakieś inne, skuteczne sposoby na promowanie treści, podzielcie się nimi w komentarzach.

Z wykształcenia dziennikarka z zacięciem PR-owym, z zamiłowania copywriterka, od kilku lat związana z marketingiem internetowym. Psujo-naprawiacz, lubi gify i hashtagi, nie wyobraża sobie życia bez czekolady, która zawsze smakuje najlepiej i bez internetu, w którym zawsze błądzi i dociera w zakamarki, o których inni nie mają pojęcia. W wolnej chwili uwielbia ćwiczyć, chodzić po górach i bić rekordy w grach logicznych i zręcznościowych.

  • Pingback: Content marketing jako element strategii marki | Blog Dajemyslowo.com()

  • szkarłatna.litera

    Treściwy artykuł 🙂 dzięki za solidny kawałek wiedzy! Co do mnie, jestem fanką Twittera. Można sie na nim promować w szybki, błyskotliwy sposób, czasem wystarczy wrzucić link 🙂 jakby ktoś chciał rozbudować wiedzę na ten temat, tu jest ciekawy artykuł : http://cenabiznesu.pl/-buduj-marke-osobista-na-twitterze-polskie-przyklady-sukcesow w sumie jest fajny o tyle, że ma dużo przykładów. Ja trochę się wzorowałam na Tesco, zorganizowałam cykl inspiracji i powiem Wam, działa 🙂

  • Valmis Asia

    Warto zakładać stronę na facebooku, jeżeli ma się jeszcze mało popularnego bloga?

    • Myślę, że warto, ale musisz pamiętać o zamieszczaniu regularnych wpisów na blogu i o promowaniu każdego z nich – nie tylko na nowo utworzonej stronie na Facebooku 🙂

  • Dziękuję Sandro – dałem wpis do poleconych.

  • Właśnie mam mieszane uczucia co do promowania wpisów na prywatnym profilu na FB. Z jednej strony -dlaczego nie? Mój profil, mój blog więc go promuję, a z drugiej strony nie chcę zanudzać znajomych, skoro większość i tak lubi Fanpage bloga. Z trzeciej strony to pewnie większość znajomych nie zagląda na Fanpage i takie to rozmyślanie właśnie:)

    • Niektórzy rozdzielają prywatny profil od tego zawodowego, ale z drugiej strony to Twoje teksty i Twoja własna marka, więc czemu miałabyś ich nie publikować w swoim profilu? 🙂
      Jeśli obawiasz się, że będziesz „spamować” znajomych swoimi tekstami, możesz np. w prywatnym profilu dodawać tylko wybrane treści (ograniczenie do publikowania np. raz na 2 tygodnie lub tylko wpisów o konkretnej tematyce).
      Powodzenia! 🙂

  • Reni

    Punkt 7. nawiązuje nieco do content repurposingu. Czasem trzeba tylko trochę zmodyfikować istniejącą już treść, wcale nie zmieniając jej sensu i wtedy jej odbiór jest znacznie lepszy 🙂

  • Pytanie, jak promować treść, która jest mało popularna? Jak otrzeć do tej wąskiej grupy, do której jest skierowana, skoro Internet taki wielki. 😉

    • Dobre pytanie. Wspomniałeś, że treść skierowana jest do wąskiej grupy, więc na pewno zrobiłeś dokładny research i wiesz, gdzie taką grupę znaleźć (bo zrobiłeś, prawda? :D) – na forach tematycznych, w grupach social media (np. na Facebooku), itp.

      Grupy tematyczne to dobry początek. Jako że (w teorii) znajdziesz tam odbiorców zainteresowanych konkretnym tematem, znacznie łatwiej będzie Ci uzyskać informację zwrotną na temat Twoich treści.

      Powodzenia! 🙂